Nowe

Fani


Polska Porażka Schetyny

Published on Grudzień 15th, 2013 | by Antoni Styrczula

2

SAMIEC ALFA

Kiedy mainstreamowe media żyły grillowaniem Schetyny na sobotniej konwencji PO, w Wieliszewie (woj. mazowieckie) kilkunastu pacjentów wraz z rodzinami rozpoczęło protest głodowy przeciwko limitowaniu świadczeń onkologicznych i zbyt niskiemu – ich zadaniem – kontraktowi NFZ dla szpitala onkologicznego w tej miejscowości.
służba zdrowia w PolsceW Łodzi zmarł zaś pacjent, który 40 minut czekał na przyjazd karetki. Podobna sytuacja jest w całej służbie zdrowia kierowanej przez najbardziej nieudolnego ministra zdrowia po 1989 roku, Bartosza Arłukowicza.
Gigantyczne kolejki do specjalistów i czas oczekiwania na wizytę liczony już nie w miesiącach a latach. Co z tego, że premier pogroził Arłukowiczowi palcem i wyznaczył mu czas do wiosny na opanowanie sytuacji, kiedy wiadomo, że ten i tak nie da sobie z tym rady, a jego największą „zasługą” dla rządu i PO jest to, że nie ma protestów i strajków lekarzy i pielęgniarek.
Co bynajmniej nie wpływa na poprawę sytuacji pacjentów, ale jest chyba wystarczającym powodem dla Tuska, by zostawić Arłukowicza na stanowisku.
grilowanie SchetynyAle miało być o konwencji i wewnętrznych rozgrywkach w PO, jak sam tytuł wskazuje? Można ją skomentować jednym zdaniem, podobnym do tego, jakie w październiku 1989 roku wypowiedziała w TV Joanna Szczepkowska – „Szanowni państwo! 14 grudnia 2013 roku Platforma Obywatelska zamieniła się w partię wodzowską”. I aby nikt nie miał wątpliwości, że król jest tylko jeden, Tusk w widowiskowy sposób upokorzył Grzegorza Schetynę, swojego największego rywala, zaś do władz partii wprowadził ludzi przez siebie namaszczonych. Ponadto w Polskę poszedł przekaz – to ja jestem samcem alfa, co premier zresztą mocno podkreślił mówiąc, że utrzymanie tego stanu będzie jego głównym motywem walki o zwycięstwo PO w kolejnych wyborach.
Tylko nie bardzo rozumiem, po co Tuskowi „okrągły stół’ z opozycją skoro – jak widać po głosowaniu nad kandydaturą Schetyny – nie umie nawet rozmawiać z opozycją wewnątrzpartyjną?
Już widzę Millera, Kaczyńskiego, Palikota biegnących w te pędy na obrady tuskowego „okrągłego stołu”, by ratować spadające notowania rządu i PO oraz żyrować kolejne ich obietnice bez pokrycia.
Gdyby jednak to zarobili, byliby kompletnymi głupcami.
A pan prezydent rozważa. Hmm! Koło ratunkowe dla premiera?

Tags: , ,


About the Author

Antoni Styrczula

Opinii publicznej kojarzę się jako rzecznik prasowy Prezydenta RP, a także dziennikarz radiowo-telewizyjny i prasowy. Od wielu lat zajmuję się szkoleniami i doradztwem w zakresie public relations i marketingu politycznego. Jestem ekspertem w kreowaniu wizerunku firmy w e-przestrzeni i social mediach oraz zarządzaniu informacją w sytuacjach kryzysowych. W wolnych chwilach podróżuję. Przede wszystkim do Azji.



2 Responses to SAMIEC ALFA

  1. kmyslinski says:

    błąd błędem błąd pogania !!!! To o namaszczeniu premiera

  2. Adela lat 73 says:

    Pan Tusk jednak chyba nie jest samcem Alfa, bo nie udaje Greka. W swoim uprawianiu polityki jest bardzo polski, czyli dość przaśny. Jako że nie jest pierwszym takim premierem w historii, to nazwałabym go po prostu samcem Ą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zabezpieczenie *

Back to Top ↑